Czwartek, piątek – 7-8.09.2017r. – puszki, wszędzie puszki

Dzisiaj będzie krótko, ponieważ nie da się na ten temat napisać więcej. W temacie mamy na myśli oczywiście puszki instalacyjne do osprzętu elektrycznego, nie mylić z innymi :). Do tej pory skończyliśmy siatkowanie sufitów, o czym pisaliśmy w ostatnim wpisie. Teraz musimy zabrać się za ściany. Zanim to się stanie, trzeba właśnie zamontować puszki. Obsadzanie puszek w płytach g-k jest trochę łatwiejsze niż w ścianach murowanych. Wystarczy wywiercić odpowiedni otwór, włożyć puszkę i przykręcić za pomocą śrub z łopatkami, które trzymają puszkę. Schody zaczynają się dopiero wtedy, kiedy trzeba w jednym miejscu zamontować kilka puszek. Musimy wtedy odpowiednio powiercić otwory, włożyć puszki i przed przykręceniem wypoziomować. Wszystkich puszek mamy do zamontowania 108 sztuk, także chwilę z tym zejdzie. Tym bardziej, że chcemy iść za koleją i od razu po montażu przyklejać siatkę. Ten rozdział w naszym domu potrwa pewnie około 2 tygodni.

W piątek czekała na nas cięższa praca. Musieliśmy posprzątać garaż, żeby móc przygotować podłoże do wylewek. Postanowiliśmy, że większość rzeczy wrzucimy na belki stropowe, żeby nie trzeba było co chwilę przekładać ich z miejsca na miejsce. W sumie wrzuciliśmy tam 33 paczki wełny mineralnej oraz kilka płyt OSB.

obsadzanie puszek w płytach g-k
Puszka pojedyńcza
obsadzanie puszek w płytach g-k
4 puszki w rzędzie
Siatkowanie ścian
Siatkowanie ścian – początek

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.