11 marca 2018 – zwrot akcji

No właśnie, jak już pewnie część z Was wie, właśnie tego dnia nastąpił przełom w naszym życiu. Urodził się nasz syn – Antoni. Gdy przyszedł na świat miał 51 cm i ważył 3230 g. Zmieniły się nasze priorytety, dlatego też blog zszedł trochę na boczny tor. Jednak nie myślcie sobie, że odpuszczamy. Po pierwszym szoku w nowej sytuacji życiowej szybko wyszliśmy na prostą i teraz mamy dodatkową motywację do działań. Dzisiaj Antoś ma już prawie 2 miesiące, dlatego też postanowiliśmy napisać coś o jego pokoju.

Pokój dziecka – nasza koncepcja

Antek stał się naszym oczkiem w głowie i staramy się, żeby zapewnić mu jak najlepszy byt. Chcielibyśmy, aby każdy szczegół powodował radość na jego buźce. Jak wiecie, całe wnętrze mamy pomalowane na biało. Aby ożywić dane pomieszczenie, stawiamy na detale. Wpadł nam do głowy pomysł, żeby zrobić na ścianie jakiś fajny motyw, który nie tylko będzie cieszył oko, ale będzie też sprzyjał rozwojowi naszego dziecka. Z pomocą przyszło allegro, gdzie kupiliśmy zestaw naklejek i stworzyliśmy scenkę widoczną na zdjęciu. Jakbyście chcieli zrobić u siebie coś podobnego, to polecamy chińskie portale zakupowe, jest tam większy wybór i dużo niższe ceny. Aby nasz syn mógł leżeć na podłodze i ćwiczyć swoje mięśnie, niezbędny był zakup maty typu puzzle, wykonanej z materiału bezpiecznego dla zdrowia dziecka. W przyszłości malec będzie miał gdzie podejmować pierwsze próby raczkowania. Kolejny element to mata edukacyjna, z bokami zapinanymi na rzepy (coś w stylu minikojca), która pobudza zmysły i potrafi zająć dziecko na jakiś czas.

pokój dziecka - naklejki na ścianę
Motyw drzewa oraz maty do zabawy.

Jeśli chodzi o mebelki to wybraliśmy komodę i regał z kolekcji Colors (Forte), a zakupu dokonaliśmy oczywiście u Pani Agaty 😊 Pewnie zwróciliście uwagę, ze brakuje łóżeczka. Oczywiście w chwili obecnej znajduje się ono w naszej sypialni, razem z przewijakiem. Pewnie zostanie tutaj, aż przyjdzie czas na wyprowadzkę Antosia do swojego pokoju.

pokój dziecka - mebelki
Tak prezentują się mebelki.

Podsumowanie

Na koniec warto przypomnieć, że pokój dziecka nie tylko ma cieszyć nasze oczy, ale też wspierać jego rozwój. Często proste rozwiązania mogą okazać się dużo lepsze niż niepotrzebne wydziwienia.  Mamy nadzieję że nasz pomysł aranżacji pokoju będzie wzbudzał coraz większe zainteresowanie naszego szkraba. Jak macie jakieś pytania, albo wskazówki to śmiało piszcie 😊

Chyba mu się podoba 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.